Coaching, czyli podróż do miejsca, w którym chcesz być

By 11 września 2017Baza Wiedzy

Wydarzenia z mojego życia mogą być dobrym przykładem wyjaśnienia, czym jest coaching. Od sześciu lat prowadzę firmę i tym, czym głównie się zajmuję, są kursy i szkolenia coachingowe oraz coaching indywidualny. Gdy rozpoczynałam swoją pracę, niewielu ludzi, z którymi się spotykałam, wiedziało, co to jest. Przyznam, że na początku ja też nie wiedziałam, jak to wyjaśnić w dwóch zdaniach. Pozwól, że przedstawię ci jedną z moich podróży biznesowych do Rzeszowa i na tym przykładzie opiszę, czym jest coaching. Rzeszów to miasto, do którego po czterech latach prowadzenia firmy chciałam wprowadzić swój coachingowy biznes. Jechałam do hotelu, ale zapomniałam wziąć jego wizytówki. Byłam tam już raz dwa miesiące wcześniej. Miałam więc w pamięci jego wygląd, wiedziałam też, że ma dwuczłonową angielską nazwę. Wsiadłam na dworcu do taksówki i poprosiłam o kurs do hotelu przy ulicy Rejtana, zaznaczając, że nie pamiętam jego nazwy. W trakcie jazdy objaśniałam taksówkarzowi, co pamiętam z tego hotelu, i obydwoje śmialiśmy się z tego, jak dobrze przygotowałam się do swojej podróży. W miarę upływu czasu kierowca zaczął przypominać sobie i wymieniać nazwy wszystkich hoteli z tej ulicy, oprócz mojego. Zaczęłam więc podawać więcej szczegółów: jak wyglądały ulice przy tym hotelu, jaki ma wjazd, jakie oferuje usługi itp. Jeszcze przez dłuższą chwilę kluczyliśmy po Rzeszowie, gdy nagle taksówkarz przypomniał sobie nazwę hotelu, a ja ją potwierdziłam. W ten sposób mogłam wreszcie dotrzeć do celu mojej podróży. Okazało się wtedy, że ten hotel wcale nie był przy ulicy Rejtana. Za taksówkę zapłaciłam dwukrotnie więcej niż w sytuacji, gdybym tam od razu pojechała. Okazało się też, że hotel jest blisko dworca PKP i z łatwością dotarłabym do niego pieszo. Z tej sytuacji można wysnuć kilka wniosków. Otóż z całą pewnością wiedziałam, co chcę zrobić — odbyć spotkanie biznesowe w Rzeszowie. Wydawało mi się nawet, że wiem, jak to zrobić. Niestety, w głowie miałam fałszywe przekonanie, że hotel znajduje się przy ulicy Rejtana. Dysponowałam też wieloma prawdziwymi informacjami, na przykład jak wygląda ów hotel, podjazd do niego, a także jakie usługi hotel oferuje. Jednak nawet całe mnóstwo tego rodzaju informacji nigdy nie doprowadziłoby mnie do celu, gdybym nie miała przewodnika, w tym przypadku taksówkarza. Pozostaje jeszcze kwestia ceny osiągnięcia celu — gdybym spokojnie zapytała przechodnia (występującego w roli „przewodnika”) na dworcu PKP, gdzie jest hotel, prawdopodobnie szybciej doszłabym do niego spacerkiem. W związku z tym, że cel nie był dobrze sprecyzowany, zajęło mi to więcej czasu i naraziło na dodatkowy wydatek. Jaki to ma związek z coachingiem? Otóż coaching jest to swego rodzaju podróż z miejsca, w którym jesteś obecnie, do miejsca, do którego chcesz dotrzeć. Coach, czyli twój osobisty trener, zawsze na początku podróży pyta cię: czego chcesz? Dokąd chcesz dotrzeć? W podróży życia zdarza nam się bowiem, że wiemy tylko tyle, ile ja wiedziałam w mojej podróży do Rzeszowa. Warto sobie uświadomić, że albo zapominamy o czymś ważnym, albo nie potrafimy sprecyzować tego, dokąd chcemy dotrzeć. Jest w tym jedno ważne pytanie. Możesz je zadać również sobie sama w każdej sytuacji, w której się znajdujesz: czego chcę? Zobaczysz, że wcale nie jest tak prosto na nie odpowiedzieć. Profesja Coacha wymaga ogromu wiedzy i doświadczenia. Decydując się na podjęcie tego zawodu, należy mieć na uwadze jego trudność, związaną z odpowiedzialnością za procesy, które podczas sesji coachingowych przechodzi klient. Zawsze zaznaczam to, na początku kursów coachingowych, które prowadzę w mojej Szkole Coachingu.

 

Frament książki Lilianny Kupaj, pt.:

„Coaching przy kuchennym stole”

rozdział 1, podr.: „Czym jest coaching”, str. 11